Księga

Archiwum

2006
maj
2005
październik
marzec
2004
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń


Linki

*...Love...*

"Szkoła Uczuć"
~~*~~
~~~*~~~

~ Znajomi... ~
Natalia...
ZPJ...
Kasiulka...
Kurycza...
Asiek...
Maxsiu...
Siwa...
TupTusia...
*zoHa*...
LOTRmanka...
Dz!ku$k@...

More about me...
Imię: --Monika
nazwisko: --J....h
wiek: --16
Jak mnie zwą: --Vodniczka
e-mail: wodniczka.7@wp.pl
my hobbies: --muuuzyka, film, łyżwy, itp...itd...
miasteczko: --Przemyśl
my little school: --2 Liceum Ogólnokształcące
telephone number: --500 xxx xxx (?)
nr GG: --6516657
znak zodiaku: --wodnik - rzecz jasna :)


Powered by Blog.pl






.. Kiedy tęsknię, zamykam powieki i... jesteś... :-***



"RACJA STANU"


Syn pewnego króla, jak zdarza się to w bajkach, zakochał się w pięknej, ale bardzo biednej córce piekarza i ożenił się z nią.
Przez kilka lat dwoje małżonków żyło w wielkiej zgodzie i szczęściu. Po śmierci ojca, książę musiał zająć na tronie jego miejsce.
Ministrowie i doradcy czynili wszystko, aby dać mu do zrozumienia, że dla dobra swojego królestwa powinien wyrzec się swojej żony. Królewska żona nie może bowiem pochodzić z ludu, winien więc ożenić się z córką jakiegoś króla ościennego państwa. Tylko takim małżeństwem mógł sobie zapewnić spokój i dobrobyt.


„Wyrzeknij się jej, Najjaśniejszy Panie, jest przecież córką piekarza!”
„Bezpieczeństwo twojego tronu i poddanych jest ważniejsze od wszystkiego!”


Tego rodzaju nalegania ministrów były tak usilne, że młody król w końcu ustąpił...


„Zostałem zmuszony, żeby się ciebie wyrzec” – powiedział do swojej żony – „Jutro będziesz musiała powrócić do ojca. Możesz jednak zabrać ze sobą wszystko to, co uważasz za najcenniejsze.”


Tego wieczoru wieczerzali ze sobą po raz ostatni... Panowała cisza. Kobieta zdawała się być bardzo spokojna i wlewała nieustannie wino do królewskiego pucharu.
Pod koniec wieczerzy król zasnął głębokim snem. Zawinęła go wtedy szybko w prześcieradło i zarzuciła sobie na plecy.
O świcie następnego dnia król obudził się już w domu piekarza.


„Co to znaczy?”- zapytał zdziwiony.


Żona uśmiechnęła się do niego.


"Obiecałeś mi, że mogę ze sobą zabrać to, co uważam za najcenniejsze. Ty jesteś dla mnie tym, co mam na świecie najdroższego..."


[ Bruno Ferrero ]


A Ty, co byś ze sobą zabrał?


:-***




Vodniczka... 2006-05-02 18:14:19
Dobrze zrobisz jak skomentujesz :-) (4)
Nowa NotkA...:D:D
To, że Tuptusce poszły nerwy i wdarła sie na konto Vodniczki i napisała notke, bo nie mogła wytrzymać tej co była :] to już wiecie...:D Zaczęła się szkoła, zaczęły się problemy :D Do klasy dosżły nowe laski...aż dwie :] jedna dobra druga zła :P Mamy połowę nowych nauczycieli jedni fajni drudzy bezsensowni jak np. pani z matematyki ;/ ale to tak na marginesie...:D Jak narzie w tej szkole(ZOO) da się przezyć jakoś. Na weekendzie pojechaliśmy na wycieczke klasową, na której uważam JA było fajnie... Jak będzie nastepna to będzie jeszcze lepiej :D napewno... Mieszkalismy w romantycznym ośrodku harcerskim "Leśne Zacisze" nie mielismy pokarmu żywilismy się tylko herbatą, a kto miał to zupkami chińskimi :D 24h na dobe gralismy w pingponga w "bieganego" Pod wieczór była dyskoteka, na której tańczyli nieliczni, a w nocy to wszyscy w swoich pokojach spokojnie gadali :] No to chyba to by było na tyle pozdro dla : VODNICZKI :*, Karolki, LOTRmanki, Dzikuski, Zohy, Marleny, Fiorelki, Anielki, ziutki, Edzi, Kulki, Olki, Rydla, Maiczela, Dziumiego, Ziomka, Pikusia, Kocura, Skubiego, Depy, Oskara, Wolsena, Mara, Norbiego, Rumuna i pozostałą część neszej koffanej klasy teraz juz 3a :]

Edyta Bartosiewicz - Zatańcz ze mna


Zatańcz ze mną jeszcze raz
Otul twarzą moją twarz
Co z nami bedzie? Za oknem świt
Tak nam dobrze mogło być

Gdy Ciebie zabraknie
I ziemia rozstąpi się, w nicości trwam
Gdy kiedyś odejdzisz
Nas już nie będzie i siebie nie znajdziesz też

Zatańcz ze mną jeszcze raz
Chce chłonąć każdy oddech Twój
Co z nami będzie? Uwierz mi
Tak jak ja, nie kochał nikt

Gdy Ciebie zabraknie
I ziemia rozstąpi się, w nicości trwam
Gdy kiedyś odejdziesz
Nas już nie będzie i siebie nie znajdziesz też [x2]

W salonie wśród ciepłych świec już nigdy nie zbudzisz mnie
Już nigdy nie powiesz mi, jak bardzo kochałeś mnie
Kochałeś mnie
kochałeś mnie

Czy słyszysz jak tam, daleko, muzyka gra
Zatańcz ze mną jeszcze raz

Gdy Ciebie zabraknie
I ziemia rozstąpi się, w nicości trwam
Gdy kiedyś odejdziesz
Nas już nie będzie i siebie nie znajdziesz też

Zatańcz ze mną ostatni raz
Nas już nie będzie i siebie nie znajdziesz też



Vodniczka... 2005-10-04 12:43:46
Dobrze zrobisz jak skomentujesz :-) (8)
...wielki powrót...
Dawno mnie nie było??? Eeee... Nie gadojcie :P
Ostatnie dni, yy.. raczej tygodnie (czytaj: miesiące) minęły.. Minęły i nie wrócą, ponieważ bo tak... Na szczęście teraz jest tak, że lepiej być nie może... Wystarczy, że pojadę tu i ówdzie... Wystarczy, że pogadam z Tym i Tamtym i już na serduszku cieplej... To taka magiaaa.. Jak w "Czarodziejkach z księżyca".
Jak zauważyliście jest Wielkanoc, a Wielkanoc to rodzinka. Z tej okazji kto mógł do Monisi przyjechał. I oczywiście w drzwiach słyszę:
"Ooo.. oojoj.. jakżeż TO wyrosło. Ta to już pannica!!! Kawalera szukać! A takie małe latało po podwórzu.. Dawaj pysiola niusia!"
I tak w kółko... Nie no fajno, ale jak się tego dłużej posłucha to człowiek się czuje jak... jak: stara krowa.. Fakt: 15 lat na karku, ale ja w gruncie rzeczy to czuję się jeszcze jak ta mała, szczerbata Monisia w lakierkach z kolorową kokardką. Czasami tak mała, że nic, co na tym świecie się dzieje nie potrafię zrozumieć... I gdyby nie Pewiwn Ktoś, to sama bym sobie nie poradziła...

Kończe tą najsmętniejszą notkę z nutką świątecznego nastroju i buziam, życząc najlepszego :)

Vodniczka... 2005-03-28 16:34:00
Dobrze zrobisz jak skomentujesz :-) (31)
....Święta.... ;)


I don't want a lot for Christmas...
There is just one thing I need..
I don't care about the presents
Underneath the Christmas tree
I just want You for my own
More than You could ever know
Make my wish come true

All I want for Christmas is You

I don't want a lot for Christmas there is just one thing I need
I don't care about the presents underneath the Christmas tree
I don't need to hang my stocking there upon the fireplace..
Santa Claus won't make me happy with a toy on Christmas day..
I just want You for my own more than You could ever know

Make my wish come true all I want for Christmas is You
You baby...

I won't ask for much this Christmas I won't even wish for snow
I'm just gonna keep on waiting underneath the mistletoe..
I won't make a list and send it to the North Pole for Saint Nick
I won't even stay awake to hear those magic reindeer click
'Cause I just want you here tonight holding on to me so tight!!!
What more can I do oh baby all I want for Christmas is YOU..

You Baby..

Although all the lights are shining so brightly everywhere
And the sound of children's laughter fills the air
And everyone is singing I hear those sleigh bells ringing
Santa won't you bring me the one I really need
Won't you please bring my baby to me

Oh I don't want a lot for Christmas this is all I'm asking for
I just want to see my baby standing right outside my door
Oh I just want him for my own more than you could ever know
Make my wish come true oh baby all I want for Christmas is You...

All I want for Christmas is You Baby...


WSZYSTKIM:
W Wigilijną Noc, gdy śniegu napada moc, niech Mikołaj Święty przyniesie wymarzone prezenty, a Nowy Rok same wspaniałości, przede wszystkim morze prawdziwej miłości...

~*~

A ten śliczny tekst troszkę wyżej to dla pewnej Osoby, na której mi zależy najbardziej na świecie i nie mogę w żaden sposób Jej o TYM powiedzieć od kilku.. lat.. ;( Tak bywa.. :)

Popłakali się wszyscy??? Dobra, dobra koniec nie będę tu telenoweli brazylijskiej odwalać :P Ciumale w pysiale :*. Kocham Was Me Muero !

Vodniczka... 2004-12-24 13:37:48
Dobrze zrobisz jak skomentujesz :-) (15)


Info:
- Design by Michelle -
Content by vodniczka